
Współczesny świat powoduje, że ludzie dokonują wyborów, które często są mało czytelne i jednoznaczne. Prowadzenie zajęć ze studentami obarczone jest niezwykłymi obciążeniami dotyczącymi wspólnoty działania. Za każdym razem zastanawiam się na ile to co staram się przekazać studentom jest zgodne z ich oczekiwaniami? Czego oczekuje człowiek studiujący pedagogikę? Czy studiuje ją w celach zawodowych, z zainteresowania, potrzeby czy … po prostu by coś studiować? Można przejść obok tego problemu do codzienności, ale jak poprowadzić zajęcia by sprostać nie tylko wymaganiom stawianym przez standardy, ale - w przypadku przekazu telewizyjnego pogodzenie i atrakcyjności, merytoryczności i celowości.
Motywacje są istotnym elementem warunkującym powodzenie procesu kształcenia, ale współcześnie trudno jest pogodzić motywacje z celami edukacyjnymi i potrzebami wypływającymi z rzeczywistości.
Brak bezpośredniego kontaktu z odbiorcami mnoży znaki zapytania i nie pozwala na elastyczne wprowadzanie zmian lub korekt w treściach czy sposobie prowadzenia wykładu. Kontakt mailowy jest jedynie ograniczonym sposobem na uzyskanie informacji zwrotnej. Pomimo zachęt nadal odczuwam dość dużą rezerwę w tym co piszą studenci. Niestety ciągle jednak nieliczni. Jak zachęcić studenta do napisania szczerze tego co myśli o sposobie prowadzenia wykładu? W naszej kulturze przyznanie, że czegoś nie rozumiem lub pewne treści wymagają powtórzenia jest źle widziane. Jak zmienić ten nawyk? Jak spowodować by student poczuł pewną wspólnotę celów?
Wyższa Szkoła Społeczno-Ekonomiczna w Warszawie
Al. Jerozolimskie 65/79 (Centrum LIM)
00-697 Warszawa
KONTAKT












Witam, Zgadzam się ,iż w
Szanowny Panie
Slucham Pana wykladow na
Slucham Pana wykladow na edusacie, chociaz nie studiuje. Mieszkam poza granica i nie wiem czy kiedykolwiek zaistnieje mozliwosc studiowania na odleglosc, bez dojazdow do Warszawy. Sadze, ze taki system studiow sklonilby Polonie do uzupelniania swojej edukacji. Troska o dobro studentow, o ich przyszlosc, jak Pan to nazywa wspolne cele,a przede wszystkim zyczliwosc jest bardzo wyczuwalna w Pana wykladach, ktore z przyjemnoscia ogladam. Podobnie mozna powiedziec o innych wykladach na stacji Edusat. Pozdrawiam serdecznie, Marzena